Aktualności

Wręczono "żeglarskie Oskary"!

Już po raz 45 odbyła się Gala „Rejs Roku” podczas której uhonorowano najlepszych żeglarzy minionego roku. Zwycięzcą, który otrzymał prestiżowe wyróżnienie Srebrnego Sekstantu, okazał się kapitan Ryszard Wojnowski, który triumfował także rok temu.

Jury Nagrody wnikliwie przeanalizowało zgłoszone przedsięwzięcia żeglarskie 2014 roku. Ostatecznie pod ocenę trafiło 9 wypraw, o różnym charakterze, zarówno pod względem skali, charakteru, celów jak i stopnia żeglarskiej trudności, choć zarysował się wyraźny północny przechył – 6 wypraw właśnie na północy ulokowało swoje żeglarskie fascynacje, w tym 4 na wodach arktycznych.

Tradycyjnie, uroczystość odbyła się w pierwszy piątek miesiąca w pięknej sali Dworu Artusa. Przybyło blisko 300 gości związanych ze światem żeglarskim oraz przedstawiciele rządu i władz lokalnych. Organizatorzy zadbali o duży ekran modułowy. Zdjęcia na nim wyświetlane ilustrowały kolejne osiągnięcia nagradzanych żeglarzy. O muzyczną oprawę Gali zadbał w tym roku zespół Słowiańska Dusza, który wystąpił z nieco zmienionym, mocno morskim repertuarem.

Galę rozpoczął, jak zawsze, dźwięk dzwonu. Podczas spotkania nie zabrakło chwili dla upamiętnienia tych żeglarzy, których wśród nas już nie ma – tych, którzy w zeszłym roku odeszli na wieczną wachtę. Minutą ciszy uczczono pamięć kpt. Zbigniewa Puchalskiego.

Po tej podniosłej chwili nastąpił czas na uhonorowanie najlepszych z najlepszych. W tym roku, jury zdecydowało się na nietypowy krok. Otóż ostatecznie przyznano II i III Nagrody „Rejs Roku” ex aequo dwóm kapitanom – Mirosławowi Lewińskiemu i Łukaszowi Natankowi.

Pierwszemu za realizację wokółziemskiej 4-letniej wyprawy na jachcie „Ulysses”. Kapitan dowodził w etapowym rejsie w sumie 150 żeglarzami tworzącymi 30 załóg. Samotnie przepłynął 10 tysięcy Mm. Zbudował jacht, opłynął świat upamiętniając wyczyn Władysława Wagnera, spełnił marzenia.

Wagnerowski charakter miała też wyprawa Łukasza Natanka, który, jak sam napisał, zrealizował „rejs Nektonem prawie dookoła świata”. Rejs rodzinnym jachtem, za własne pieniądze, łączący pasję poznawania świata z żeglarską przygodą i trwającą prawie 4 lata szkołą życia. Obok niego przez pokład „Nektona” przewinęło się 21 żeglarzy, a w dorobku żeglarskim Łukasza Natanka odnotować należy opłynięcie Hornu.

„Po czasie spędzonym na wodzie wiem już dokładnie co chcę robić w życiu”, mówił młody kapitan. „Żeglarstwo to pasja, którą chcę rozwijać i dziękuję swojej rodzinie, tak zaangażowanej w moje przedsięwzięcie”.

To jednak nie koniec wyjątkowych akcentów tegorocznej Gali. Otóż najważniejsze wyróżnienie powędrowało drugi raz w ręce tego samego kapitana – Ryszarda Wojnowskiego. Srebrny Sekstant, wręczyła Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju, Dorota Pyć. „Żeglarstwo to niezwykła pasja, a móc ją realizować to prawdziwy dar”, zaznaczyła Pani minister, która warto dodać, jest też tradycyjnym fundatorem głównej nagrody. „Dziękuję mojej załodze. Z perspektywy czasu cieszę się, że ukończyliśmy rejs po zimnych wodach Arktyki w 2 lata – gdyby udało nam się to w ciągu 1 roku, mielibyśmy tylko jedną nagrodę, a tak są dwie!”, żartował kapitan Wojnowski, trzymając w rękach nagrodę - piękny instrument nawigacyjny.

Jury postanowiło także wyróżnić trzy żeglarskie rejsy - dwa na północ i jeden na południe:

  • „Dziewczyny na pokład” pod takim hasłem Dobrochna Nowak i Katarzyna Sałaban poprowadziły niewielki jacht „Atlantic Puffin” na Islandię. To najmniejszy polski jacht który przepłynął tę trasę.
  • Horn 26 lat później – tak można by nazwać tę wyprawę którą zorganizowali członkowie załogi „Asteriasa” z 1988 roku (II Nagroda Rejsu Roku). Marek Sobieski poprowadził nostalgiczny rejs na Horn z tą samą załogą, tym razem na jachcie „Tarka”.
  • „Magnus Zaremba” to jacht wyjątkowy tak jak jego twórca i kapitan Eugeniusz Moczydłowski. Specjalna jednostka badawczo-eskploracyjna odbyła swój dziewiczy rejs polarny na wody Islandii, Grenlandii i Spitsbergenu. To najambitniejszy polarny projekt badawczy polskiej bandery sportowej.

Nagrody specjalne przyznano w bieżącym roku kluczem rocznicowym:

Nagrodą specjalną prezydenta miasta Gdańska „Bursztynową Różę Wiatrów” uhonorowano Polski Związek Żeglarski w uznaniu 90 lat działalności na rzecz polskiego żeglarstwa. Wyróżnienie wręczył Zastępca Prezydenta Gdańska, Andrzej Bojanowski.

Natomiast Polski Związek Żeglarski swoją nagrodę specjalną przyznał Bractwu Kaphornowców w 40-tą rocznicę powstania.

Tradycyjną nagrodą za dobrą robotę żeglarską Grotmaszt Bractwa Kaphornowców uhonorował Łukasza Natanka. Także za istotny wkład w misję morskiego wychowania młodzieży oraz udowodnienie, że realizacja marzeń może być podstawowym impulsem w podejmowaniu żeglarskich wyzwań. Chwilę później podczas tradycyjnego ślubowania, do grona tych, którzy zdobyli „żeglarski Mount Everest” czyli przepłynęli przylądek Horn, przyjęto kilkunastu kolejnych członków.

Kolejne tak duże spotkanie żeglarskiej braci w Gdańsku, tradycyjnie w pierwszy piątek marca, już za rok.