Aktualności

XXII edycja Baltic Sail Gdańsk za nami!

To były cztery bardzo słoneczne dni, spędzone w morskim klimacie, z żeglarską przygodą i szantami w tle oraz edukacyjnym zacięciem. Już po raz 22. mieliśmy okazję kultywować morską tradycję Gdańska.

Głównym punktem programu są oczywiście piękne żaglowce, które przypływają na Baltic Sail. W tym roku ostatecznie 27. jednostek wzięło udział w zlocie (Ark // Baltic Beauty // Baltic Star // Bonawentura // Brabander // Bryza H // Ernestine // Galear Wiślany // Izabellita // Joanna Saturna // Joseph Conrad // Kapitan Borchardt // Laumarlen II // Legia // Libava // Lietuva // Martha // Mercedes // Mestwin // Olander // Roald Amundsen// Rumbjarn // Szkwał // Wanda // Yunyi Baltiets // Zew Oceanu // Zia). Jeden z planowanych żaglowców z powodów technicznych niestety nie zdążył dopłynąć na zlot.



Na dziesięciu z przybyłych żaglowców mieszkańcy Gdańska i turyści mieli możliwość pływać w rejsach po Motławie i wodach Zatoki Gdańskiej. Blisko 4 000 osób zasmakowało morskiej przygody korzystając z okazji podziwiania Gdańska od strony wody. Wszystkie zacumowane przy nabrzeżu jednostki dawały możliwość zwiedzania swoich pokładów i dowiedzenia się nieco więcej o ich pochodzeniu i historii. Niewątpliwie największym zainteresowaniem cieszyła się holenderska Mercedes – największy żaglowiec zlotu, który pięknie prezentował się cumując na Motławie, a przede wszystkim podczas rejsów, kiedy tylko mając możliwość płynął pod pełnymi żaglami. Serce uczestników zdobyła również pływająca pod łotewską banderą Libava – replika XVII wiecznego żaglowca. Projekt żaglowca powstał w oparciu o materiały muzealne, przede wszystkim rysunki duńskich jachtów z Muzeum Morskiego w Petersburgu oraz niemieckich książek historycznych. Libava podczas Parady Żaglowców oddała efektowne wystrzały, co zostało nagrodzone gromkimi brawami przez uczestników Parady.

Fot. tattoozelenska

Nieodłącznym punktem tej strefy jest oczywiście Bitwa Morska, która po raz pierwszy odbyła się w połączeniu z Muzeum Gdańska na terenie Twierdzy Wisłoujście. Była to inscenizacja odtwarzająca bitwę pomiędzy Polakami a Szwedami z XVII wieku, w której brały udział dwa tradycyjne żaglowce oraz 200 rekonstruktorów.

Zaś w niedzielne popołudnie, na zakończenie czterodniowego żeglarskiego święta, odbyła się Parada Żaglowców. Z Polskiego Haka wyruszyło blisko 120 jednostek, które zaprezentowały się przed licznie zgromadzoną widownią na obu brzegach Motławy. Z żeglarskimi pozdrowieniami przepłynęły te najokazalsze żaglowce, jak również mniejsze oldtimery, jachty żaglowe i motorowe. Niewątpliwie było co podziwiać, a licznie zebrana publiczność witała swoich faworytów wiwatując i bijąc brawo. Kilka z żaglowców podjęło ciężką próbę i na wody Motławy wpłynęło na żaglach.



Baltic Sail ma również swoją szantową tradycję. W tym roku przez wiele godzin mieliśmy okazję posłuchać koncertów szantowych oraz wziąć udział w XIX Ogólnopolskim Festiwalu Szantowym Szanty Pod Żurawiem. W piątek na scenie głównej odbyły eliminacje Konkursu Teatr w Oknie na własną interpretację szanty. Po wcześniejszej selekcji zgłoszeń swoje wokalne możliwości zaprezentowało pięć zespołów, a zwycięzcy mieli okazję ponownie wystąpić na scenie głównej w sobotę. Nagrodę pierwszą Grand Prix konkursu za całokształt prezentacji konkursowych jury postanowiło przyznać Jakubowi Paluszkiewiczowi, za co ogromnie gratulujemy. Przez wszystkie dni zlotu miało okazję zaprezentować się ponad 20 wspaniałych zespołów szantowych, a publiczność dała się porwać, chętnie dołączając do śpiewania. W sobotni wieczór wspólnymi siłami udało się pobić rekord Polski w zbiorowym, plenerowym wykonaniu szanty „Morskie Opowieści” osiągając czas 39 minut i 43 sekundy.



Nie zabrakło wrażeń również dla nieco młodszych. W specjalnie przygotowanej Strefie Edukacyjnej było naprawdę wiele atrakcji. Dzieci uczyły się jak wiązać węzły, szantowały i pląsały przy dźwiękach gitary, brały udział z żeglarskich konkursach, malowały żeglarskie torby i robiły ciekawe przypinki. Nie brakło również edukacyjnych zajęć – podczas zlotu Strefę odwiedzili: Akwarium Gdyńskie oraz Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Przez wszystkie dni mali i nieco więksi mieli okazję zmierzyć się w grach planszowym w Strefie Graj z Rebelem. W czwartkowe popołudnie odbyło się ciekawe spotkanie z Szymonem Kuczyńskim, który opowiadał o swoich dalekich podróżach oraz zarażał żeglarską pasją. W centrum miasteczka festiwalowego znajdowała się Strefa Relaksu, czyli Baltic Plaża. Aura pogodowa sprzyjała częstym wizytom w tej strefie nieco starszych (leżakowanie), ale i młodszych, którzy pod opieką animatorek spędzali aktywnie czas.



Imprezą towarzyszącą Baltic Sail są regaty Nord Cup, odbywające się w tym roku na Zatoce Gdańskiej. Nord Cup to seria regat skupiających wiele klas – począwszy od Optimistów, przez wszelkie klasy pośrednie, aż po klasy olimpijskie, łącznie z jachtami morskimi z długim wyścigiem offshorowym. Po raz pierwszy Strefa Regat Nord Cup była zlokalizowana na Szafarni. Oprócz biura zawodów dla uczestników regat, było to również idealne miejsce na odpoczynek – leżaki, muzyka, foodtrucki, tworzyły sprzyjający temu klimat. Tradycyjnie w sobotę w samo południe wystartował Wyścig o Bursztynowy Puchar Neptuna. Jako pierwszy linię mety przekroczył wyczynowy katamaran ROCA ze Sternikiem Piotrem Tarnackim i Załogantem Bartoszem Makałą.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy stali się częścią tegorocznego zlotu oraz tym, którzy stworzyli tak wyjątkowe wydarzenie. Do zobaczenia za rok. AHOJ!